dieta a płodność mężczyzn

Naukowcy dostarczają coraz to nowych dowodów na to, że dieta ma znaczący wpływ na zdolności rozrodcze organizmu. Bardzo wiele mówi się i pisze o diecie przyszłej mamy. Rzadko jednak zwraca się uwagę na jadłospis przyszłego taty. A przecież w procesie zapłodnienia równie ważny jak zdrowa komórka jajowa jest będący w dobrej formie plemnik.

 

Warto zacząć od tego, że przyszły tata powinien zastanowić się nad swoimi nawykami żywieniowymi przynajmniej 3 miesiące przed poczęciem. Dojrzewanie męskiej komórki rozrodczej (w kanalikach nasiennych jądra) trwa bowiem aż 74 dni.

 

Męskie nasienie to zawiesina plemników w osoczu. W płynie nasiennym znajdują się również pewne związki, na podstawie których oceniana się jego jakość. Są to m.in. fruktoza, kwas cytrynowy, fosfataza kwaśna i cynk. W ocenie jakości nasienia brana jest także pod uwagę liczba plemników w 1 ml płynu oraz ich ruchliwość i.

 

Jakość ta w dużej mierze zależy od prawidłowego odżywiania a złe nawyki żywieniowe oraz regularne picie alkoholu mogą ją obniżyć. Jakość spożywanego pokarmu warunkują również ilość wydzielanej spermy. Warto dodać, że w 40% przypadków, problem z zapłodnieniem leży po stronie mężczyzny ii.

 

Przestrzeganie zdrowej, zbilansowanej diety nie jest bardzo trudne. Wystarczy stosować się do kilku prostych zasad:

 

1) posiłki powinny być przyjmowane regularnie w trzygodzinnych odstępach,

2) warto zrezygnować z dużej ilości węglowodanów prostych, tzn. cukru, słodyczy, ciast, deserów, słodkich napojów,

3) należy ograniczyć spożycie tłuszczy występujących szczególnie w daniach typu fast-food, serach żółtych, pleśniowych, topionych, tłustym mięsie oraz przekąskach takich jak chrupki, chipsy, paluszki, krakersy, itp.,

4) powinno się wypijać codziennie przynajmniej 2 litry płynów (ale nie w postaci słodzonych, gazowanych napojów).

 

W diecie przyszłego taty nie powinno zabraknąć:

 

  1. Witaminy A – ma ona ogromne znaczenie dla ruchliwości plemników a jej niedobór odpowiada za występowanie tzw „leniwych” plemników.Najwięcej witaminy A zawierają: sałata, brokuły, szpinak, marchew, czerwona papryka, mango, morele, brzoskwinie, nabiał, mięso, płatki owsiane, produkty pełnoziarniste.
  2. Witaminy C – wpływa na ruchliwość i żywotność plemników a jej niedobór łato uzupełnić jedząc: grejpfruty, pomarańcze, szparagi, brokuły, kalafior, paprykę, groszek, pomidory, melony, kiwi, brzoskwinie, truskawki i arbuzy.
  3. Witaminy D – poważny jej niedobór prowadzi do uszkodzenia jąder aby do niego nie dopuścić warto sięgać po: mleko, jajka, sardynki. Witamina D jest wytarzana również w procesie chemicznym z promieni słonecznych. Aby pokryć jej zapotrzebowanie wystarczy więc kilka minut na słońcu. Przebywanie na słońcu powiązane jest również ze zwiększeniem stężenia testosteronu, który z kolei wpływa na produkcję zdrowych plemników iii.
  4. Witamina E – naukowcy przypuszczają, że przeciwutleniacze dostarczane przez witaminy A i E zapobiegają zniszczeniom struktury DNA plemników oraz sprawiają, że są one ruchliwe, żywotne i zdolne do zapłodnienia komórki jajowej iv. Witamina E występuje w: oleju rzepakowym, słonecznikowym, oliwie z oliwek, mango, awokado, szpinaku, migdałach, ziarnach słonecznika.
  5. Kwasu foliowego – ma on tak samo duże znaczenie jak u przyszłych mam a jego niedobór powoduje obniżenie jakości nasienia, może powodować wady wrodzone potomstwa ponieważ takie plemniki często są nośnikami zaburzeń chromosomowych. Przypuszcza się nawet, że przyszli ojcowie powinni przyjmować więcej kwasu foliowego niż ich partnerki  v. Kwas foliowy występuje w: sałacie, szpinaku, większości owoców, awokado, fasoli, produktach pełnoziarnistych.
  6. Cynku – jego niedobór prowadzi do obniżenia stężenia testosteronu i liczby plemników. Najwięcej cynku dostarczają: mięso wołowe, indyk, jogurty, płatki owsiane, jajka, owoce morza (szczególnie ostrygi), kukurydza.
  7. Kwasów tłuszczowych omega-3 – ułatwiają przepływ krwi do narządów płciowych oraz wspomagając ich funkcjonowanie. Kwasy te znaleźć można w: tłustych rybach (np. w łososiu), orzechach włoskich, rukoli, krewetkach, siemieniu lnianym.

 

Przyszli tatusiowie bezwzględnie powinni rzucić palenie, co prawda nie powoduje ono zmniejszenia liczebności plemników, uszkadza jednak ich DNA, co może prowadzić do powstania wad wrodzonych u dzieci. Wskazane jest również ograniczenie nadmiernego spożycia alkoholu.

 

i Joanna Wardak, „Dieta przyszłego taty”, www.forumzdrowia.pl

ii Joanna Wardak, „Dieta przyszłego taty”, www.forumzdrowia.pl

iii Ewa Fidler, „Dieta dla przyszłego taty”, www.vitalia.pl

iv Heidi Murkoff, Sharon Mazel, „W oczekianiu n aciążę”

v Heidi Murkoff, Sharon Mazel, „W oczekianiu n aciążę”

Categories
Tags