Łosoś pod kołderką

Powszechnie wiadomo, że ryby są źródłem cennych składników odżywczych i kwasów tłuszczowych odpowiedzialnych m.in. za rozwój mózgu. Są więc szczególnie wskazane w diecie mam w ciąży i mam karmiących.

 

Poniżej znajdziecie przepis na pysznego łososia. Jego składniki należą do listy „bezpiecznych” nawet dla mam kilkudniowych maleństw.

 

Składniki:

– filet z łososia

– 1/2 cytryny

– 2 łyżki masła (można zastąpić  Benecolem w przypadku alergików)

– szpinak (ja użyłam 5 brykietów)

– 2 marchewki

– 1/2 cukinii

– 1 szklanka mleka (łososia można podać również bez beszamelu)

– 1 łyżka maki

– pieprz cytrynowy

– pieprz czarny

– sól

– vegeta

– gałka muszkatałowa (opcjonalnie)

 

Jeżeli obawiacie się jak maleństwo zareaguje na sok z cytryny łososia można przyprawić suszonym koperkiem, również w tej wersji jest pyszny. Ja dość długo obawiałam się działania cytrusów a aromatyczny koperek był jedną z fajniejszych przypraw jakie w tym okresie stosowałam.

Świerzego łososia myjemy i skrapiamy sokiem z 1/2 cytryny.

(Możemy zrezygnować z cytryny i zamarynować rybę w łyżce oliwy z suszonym koperkiem.)

Jeżeli mamy mrożony szpinak wyjmujemy go do rozmrożenia.

Rybę doprawiamy szczyptą pieprzu cytrynowego i odstawiamy na godzinę do lodówki, najlepiej pod przykryciem.

(W wersji koperkowej pomijamy pieprz.)

Zamarynowaną rybę smarujemy łyżką masłem  lub Benecolu. Wkładamy do naczynia żaroodpornego.

 

Rozmrożony szpinak doprawiamy do smaku pieprzem i vegetą. W przypadku wrogów glutaminianu można użyć soli i mieszanki suszonych warzyw. Ja niestety nie miałam.

 

Na posmarowanego masłem łososia wykładamy szpinak. Marchewkę i cukinie kroimy – marchewkę w talarki, cukinię w kostkę i obsypujemy nimi rybę dookoła.

Naczynie żaroodporne umieszczamy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180º C. Rybę pieczemy około 20 -30 min (w zależności od grubości fileta), ważne aby go nie wysuszyć.

Po około 10 – 15 minutach przygotowujemy beszamel. Można go pominąć ale jeśli nie musicie to nie warto z niego rezygnować.

Ten prosty sos często sprawia wiele kłopotów. Kluczem do jego przyrządzenia jest odpowiednie połączenie masła z mąką.

Na wolnym ogniu rozpuszczamy 1 łyżkę masła. Kiedy stanie się płynne dodajemy 1 łyżkę mąki i delikatnie mieszając czekamy aż składniki się połączą w jednolitą masę. Masło  z mąką nie może się  przypalić. Do masy stopniowo dolewamy mleko, najlepiej aby miało temperaturę pokojowa. Nie musimy wykorzystać całej szklanki mleka, dolewając je stopniowo osiągniemy taką gęstość sosu jaka najbardziej nam odpowiada. Ważne aby w trakcie dolewania mleka i podczas gdy sos gęstnieje cały czas go mieszać, inaczej powstaną grudki. Sos doprawiamy solą, czarnym pieprzem i gałka muszkatołową (można ją pominąć).

Wyjmujemy naczynie z piekarnika (po upływie 20-30 min od wstawienia). Na szpinak wylewamy sos i wszystko zapiekamy jeszcze około 10 minut.

Łososia można podać samego lub z ziemniakami, czy ryżem.

Smacznego!

Categories
blog  
Tags