Zapomniane zabawy podwórkowe na start!

Założę się, że niejedna z nas z rozrzewnieniem wspomina swoje dzieciństwo, beztroskie chwile spędzone przy osiedlowym trzepaku bądź na ukochanym podwórku. Pokolenie ’80 na pewno szeroko uśmiecha się na myśl o skakance, gumie do skakania, zabawach w podchody czy grze w palanta. Nawet jeśli nie do końca pamiętamy wszystkie rymowanki wyśpiewywane przy grze w gumę, to usilnie próbujemy je sobie przypomnieć, by móc odpłynąć w dal, choć na chwilę, do czasów naszej „młodości”

tumblr_m4w0849ajF1qznip4

Zdarza Wam się czasem współczuć Waszym dzieciom, że nie mają tak fajnego dzieciństwa jak Wy sami? Bo mnie tak i to dość często, szczególnie wówczas, gdy widzę dzieciaki maszerujące do szkoły w towarzystwie rodziców, a nie samodzielnie, z kluczem zawieszonym u szyi, bądź z zapałem grające w ulubione gry komputerowe, zamiast biegać po osiedlowym podwórku z bandą przyjaciół do późnego wieczoru.
Ale mam dla was dobre wieści! Oczywiście kwestia bezpieczeństwa pozostaje bez zmian i o wielkiej samodzielności niestety nie ma mowy, ale szykuje się za to wielki powrót ukochanych przez nas gum do skakania i skakanek!

 

Wprawdzie gra w popularną gumę była domeną dziewcząt, jednak pamiętam, że niektórzy koledzy, chcąc przypodobać się jednej z nas, dzielnie starali się dotrzymywać nam kroku.
W gumę grało się często – na przerwach w szkole, na podwórku, a nawet w domu przy niepogodzie, zahaczając gumę o nogi krzeseł i trenując przed kolejną „partyjką” z koleżankami. Zimą, szkolne korytarze zatłoczone były „trójkami” grającymi w gumę – a co to były za emocje! Każdy z niecierpliwością czekał na swoją kolej, przeszkadzając przeciwnikom gromkimi okrzykami „skuś baba na dziada!”
Najpopularniejszymi grami w gumę były chyba Dziesiątki, Myszka Mickey, Dni tygodnia, Raz Dwa Trzy… Na pewno każdy z was może dorzucić coś do tej listy, bo przecież co miasto, wieś czy region, to inne zabawy i wyliczanki.

tumblr_m4w0bcpsjx1qznip4

Konkurencją dla gry w gumę była skakanka, która miała nad gumą przewagę o tyle, że można było grać w nią w pojedynkę, choć cóż to za zabawa bez rywalizacji?
Chętnych do gry w skakankę nie brakowało, zarówno wśród chłopców, jak i dziewczynek. Kombinacji i rodzajów było wiele, podobnie jak w grze w gumę, do tego skakanki różniły się od siebie długością, co dawało większe pole do popisu. Przez te o tradycyjnej długości skakało się samodzielnie i zabawa polegała na tym, by jak najdłużej przeskakiwać przez przyrząd w wykorzystaniu określonej figury. Pamiętacie je? Żabka, jedna noga, krzyżyk… By wygrać, kondycję trzeba było mieć nie lada, sami przyznacie!

 

Dłuższa skakanka, tzw. kabel, służyła do gry w grupie i to już było prawdziwe wyzwanie! Dwoje, a nawet troje dzieci musiało przeskakiwać przez kabel zgodnie z rytmem narzucanym przez osoby kręcące skakanką. Kto pierwszy się zaplątał bądź nadepnął na skakankę, ten przegrywał.

 

Skakanka i guma zapewniają nie tylko świetną zabawę, ale są też dobroczynne  dla całego organizmu. Skakanie wpływa na kondycję naszego ciała, na zdrowie układu sercowo-naczyniowego, wzmacnia mięśnie pleców, ramion, klatki piersiowej oraz brzucha.
Jest to również świetne ćwiczenie odchudzające. Jednak zanim zaczniemy skakać, zastanówmy się nad doborem odpowiedniego obuwia amortyzującego skoki, ponieważ zabawy te obciążają nogi.

 

Skakankę można wprowadzić do zabawy dzieciom pewnie już chodzącym, które nie skończyły 2 lat, ale są ruchliwe i chętne do zabawy. Wprawdzie nie nauczymy ich tradycyjnych skoków przez skakankę, ale można je z nią oswajać poprzez szereg ciekawych zabaw z jej wykorzystaniem.

Oto kilka propozycji:

* Połóż skakankę na podłodze i poproś dziecko, by przeszło po niej jak po linie. Ćwiczenie to doskonale trenuje zmysł równowagi.

* Starsze dzieci mogą już przez tak rozłożoną skakankę spróbować przeskoczyć. Z czasem można skakankę nieznacznie unosić w górę, co zmieni stopień trudności zabawy i wprowadzi dodatkowe emocje.

* Gdy mamy problem z maluchem, który nie chce wracać do domu ze spaceru, możemy wykorzystać skakankę do zabawy w wesoły pociąg, który nas do niego zawiezie. Wystarczy wyjąć ten magiczny przedmiot z torebki i podać jeden koniec dziecku, a samemu trzymać za drugi i z wesołym okrzykiem „czu czu!” ruszyć w drogę powrotną do domu.

* Możemy również skakankę ułożyć w okrąg i zachęcić dzieci do rzutu do celu woreczkiem, kamykiem lub piłeczką.

* Skakanka i guma do skakania mogą mieć tysiące różnych zastosowań, wszystko zależy od waszej wyobraźni i inwencji. Ważne w tym wszystkim jest to, że dzieci są w ruchu, na świeżym powietrzu, bawią się w grupie i uczą zdrowej rywalizacji. Opanowanie gry na skakance nie powinno sprawiać kłopotu, wymaga jednak cierpliwości i odpowiedniego zmotywowania dziecka w dążeniu do właściwej synchronizacji nóg i ruchu skakanki. Najlepszym przykładem będziecie wy, rodzice, którzy, wiedząc jaka to frajda, odpowiednio nakręcicie swoje pociechy.

Warto cofnąć się do tych lat razem z Waszym dzieckiem. Zakup potrzebnych akcesoriów nie jest skomplikowany, ponieważ zabawy te wracają znowu do łask, koszt jest niewielki, a ile radości, frajdy i korzyści jest ze skakania, nikomu nie trzeba mówić.
W naszym butiku znajdziecie przepiękne skakanki, kable i gumy do skakania chilijskiej marki Niño&Ideas, która zachwyca nie tylko dbałością o każdy detal wykonania, ale i ciekawym, wesołym wzornictwem. Drewniane rączki wykonane są z najwyższej jakości drewna, a linki przypominają splot żeglarski, co wpływa na ich wytrzymałość.

Categories
Tags

Warto również zobaczyć

Wykonanie: Altweb.pl - tworzenie i pozycjonowanie stron www
    wykrywanie przecieków wody
  • firma wawa bud oferuje wykrywanie przecieków w szczecinie i okolicach mniejszą ilość straconej wody ratując przy tym środowisko swoje pieniądze
    firma zagraniczna oddzial w polsce
  • wątpliwości rodzą się natomiast w sytuacji gdy część usług bez produkcji świadczona jest polsce a za granicą oddział i przedstawicielstwo zagraniczne